piątek, 29 marca 2013

Pasztetex


Święta za pasem, ciężki okres dla piekarników.
Idealna okazja do upieczenia ciasteczek z pasztetowej :)

środa, 27 marca 2013

Polowanie czas rozpocząć



Zwrotny, szybki i pełen gracji. Właśnie taki jest kot. Nawet jeśli na co dzień zgrywa niepozornego mruczka, gdy tylko uzna, że coś jest warte upolowania, zmienia się w zupełnie inne stworzenie. Dzikie, silne i w pełni skupione na swojej ofierze. W zależności od otoczenia, może to być zabawka, kłębek kurzu, skarpetka właściciela bądź też...inne stworzenie.

O ile kot jest niewychodzący problemu nie ma. Co jednak, gdy kot ma do dyspozycji całkiem niezłą przestrzeń poza domem? Na ile mamy się bać o kota, a na ile o okoliczną faunę? Na ile to bezpieczne i potrzebne, a na ile szkodliwe?

czwartek, 21 marca 2013

Post rocznicowy


Specjalnie dla dzielnych kibiców Emki.
Specjalnie dla niej samej, z okazji 6 miesięcy razem (chociaż ona zapewne ma to gdzieś czym jest i kogo przypomina:P).
Praca badawcza doszukująca się prawdziwego "ja" mojego psa.
O ile przestrzeń posta pozwoli, oczyszczę pulpit ze specjalnie przygotowanych na tę okazję zdjęć.

Zapowiada się moc emocji...
Zdjęcia nieemkowe nie są mojego autorstwa i służą jedynie do celów porównawczych!
Soł lets begin.


środa, 20 marca 2013

Zabawka Małpka z piszczałką z Zooplusa


Jakiś czas temu zooplus ogłosił promocję-do 15 kg opakowania boscha dołączano zabawkę gratis.

Pierwsza reakcja Emki była dość obojętna. Bardziej interesował ją zapach karmy.
Za drugim podejściem, skusiła się jednak na zabawę...


niedziela, 17 marca 2013

Zasady udanego spaceru


Wciąż wiele osób traktuje wyprowadzenie psa, jako przykry obowiązek. Planowanie zakupów pod drodze, rozmowy telefoniczne i nerwowe podszarpywanie pupila, który właśnie się zawęszył to dość powszechny widok.

środa, 13 marca 2013

Po co szkolić psa?


Trening jako podstawowe narzędzie pracy

Już od momentu pierwszej wizyty psa w naszym domu, uczymy go co mu wolno a czego nie. Uczymy właściwych zachowań, przyzwyczajamy do siebie i do naszego harmonogramu dnia. Uczymy także komend a Ci ambitniejsi różnych sztuczek. I nie wiedzieć czemu, wciąż dużo osób słysząc słowo „trening” sprowadza je do umiejętności wykonywania sztuczek właśnie.
A przecież to coś o wiele ważniejszego!



niedziela, 10 marca 2013

Prosty masaż psa

Masaż jako działanie wspomagające medycynę ludową, znany jest od czasów starożytności. Wspomaga rehabilitację, wpływa korzystnie na krążenie krwi i usuwanie toksyn, rozluźnia mięśnie, wspomaga system nerwowy i poprawia wydajność organizmu. Dlaczego więc nie spróbować z naszym pupilem?

O ile masaż specjalistyczny powinien zostać wykonany przez fachowca, o tyle my, w zaciszu domowym możemy wykonać jego „lekki” odpowiednik.


piątek, 8 marca 2013

Problem: natrętni spacerowicze

Za oknem robi się coraz cieplej, a więc i na spacer wychodzi coraz więcej ludzi. Dla właścicieli psów, które boją się obcych, bądź są nieufne, taki spacer może zmienić się w najgorszy koszmar. Wielokrotnie da się zaobserwować, jak dzieci bądź osoby starsze pomimo próśb właściciela, wyciągają rękę do psa, żeby go pogłaskać.
Na kolejne zdanie typu „zawsze miałam psy i ja się na psach znam, to mnie nie ugryzie” albo „ale on taki piękny, że muszę go pogłaskać!” człowieka może ogarnąć bezradność...


Co więc robić w takich sytuacjach i jak sobie radzić z takimi spacerowiczami?

czwartek, 7 marca 2013

Rybie przysmaki

Któż nie lubi rozpieszczać swojego pupila? W końcu sklepy wabią nas ofertą tylu kolorowych przysmaków, gwarantując, że w takich a takich nasz pies na pewno się rozkocha. Mało kto zastanawia się nad ich składem...
Jako alternatywę przedstawiam przepis na rybie ciastka.

Super proste, super tanie i super śmierdzące. Czyli to, co psy kochają najbardziej!

wtorek, 5 marca 2013

Rasa a możliwości szkoleniowe psa

Człowiek to jeden z leniwszych gatunków. A ponieważ to lenistwo napędza wynalazek, stąd nasze odkrycia w tylu dziedzinach. Nie chciało nam się wchodzić po schodach-powstała winda. Osobiste przekazywanie informacji wymagało czasu i kondycji. Wymyśliliśmy telefon. Pokonywać tyle kilometrów na piechotę? I stworzyliśmy pojazdy.


Nasze lenistwo ujawnia się również w kontaktach z czworonogami. Niestety. Szkolić tego psa? Po co, przecież on jest głupi. Wymagać od malamuta przyjścia na zawołanie? To niemożliwe, przecież ta rasa już tak ma. Akita przynosząca piłkę? Zapomnij. Labrador karnie słuchający właściciela, nie podbiegający radośnie do każdego napotkanego stworzenia? To nie labrador... I tak dalej, i tak dalej...

Wiek a szkolenie psa

Każda istota żywa została obdarzona ciągłą zdolnością uczenia się. Te osobniki, które nie potrafiły odpowiednio zmieniać swojego zachowania i dostosowywać się do warunków otoczenia, bądź wykorzystywać świeżo nabytej wiedzy, ginęły.

Do 4 miesiąca życia psa, rozwija się aż 80% jego mózgu. Wszystko czego do tej pory doświadczy: pozna, usłyszy, poczuje, dotknie- na trwałe zapisuje się w jego pamięci. Kluczowe znaczenie ma tu system skojarzeń. To wtedy szczeniak uczy się, czego się bać ( np. podniesionej ręki), a co niesie ze sobą korzyści ( np. ochoczy powrót do właściciela).

Rzeczy, których nauka przychodzi łatwo, łatwo się utrwalają. Wydawałoby się więc, że szkolenie szczenięcia to czysta przyjemność. Zapominamy jednak, o wrodzonej ciekawości, która może wziąć górę, nad naszymi nawoływaniami, i niezbyt dobrze wykształcona jeszcze zdolność koncentracji. Stąd lepiej uczyć młodego psa nowych zachowań krótko a częściej, niż katować go godzinnymi treningami.

Po 4 miesiącu życia sprawa się komplikuje. Organizm psa przechodzi kolejne zmiany, które odbijają się na możliwościach psa. Sprawy, które do tej pory go nie interesowały, okazują się nagle priorytetowe. Każde rozproszenie ogranicza możliwość uczenia się. Nie oznacza to, że szkolenie jest wtedy niemożliwe. Jest po prostu trudniejsze. To tak, jakby ktoś kazał nam rozwiązywać trudne zadanie matematyczne, kiedy boli nas głowa a obok nas ktoś gra na bębnach...
Pies w chodzi okres dojrzewania, który jednak kiedyś musi minąć. Młody a nawet i starszy pies, nadal uczy się chętnie. Chętnie, co nie oznacza,że przyjdzie mu to łatwo. Być może dane polecenia będzie trzeba ćwiczyć dłużej, bądź powtarzać częściej. Więź z opiekunem ma tu jednak znaczenie, dzięki czemu czworonóg powinien łatwiej koncentrować się na poleceniach.

Zdolności poznawcze słabną, kiedy pies wkracza w okres starości. Kondycja zdrowotna spada, potrzeba długiego snu rośnie, a kontakt z opiekunem jest największą nagrodą. Warto zaznaczyć, że im lepiej zadbaliśmy o psa za młodu, tym dłużej będzie się cieszył zdrowiem i chłonnym umysłem.
Psy, tak jak ludzie, są na swój sposób niepowtarzalne. Dlatego dopasujmy program szkolenia, jego intensywność i trudność, do możliwości pupila. Szkolenie tylko wtedy odniesie skutek, gdy dla obu stron będzie on przyjemnością. Jeśli pies niechętnie wykonuje polecenia bądź nie jest na nas wystarczająco skupienia, pomyślmy nad tym, co go motywuje, co najbardziej lubi. Być może zamiast wciskania w niego kolejnych porcji żółtego sera, lepiej jest mieć ze sobą ulubioną zabawkę?

Na koniec ważna uwaga. Jeśli szkoleniowiec uparcie twierdzi, że pies poniżej 1 roku/6 miesiąca życia, nie nadaje się na trening, należy spytać go o powód. Wciąż istnieje wiele szkół dla psów, które stosują stare metody, oparte na przemocy i dominacji. Według nich zbyt młody wiek jest przeszkodą, ponieważ szarpanie młodego psa, może doprowadzić do skręcenia nie dość mocnego jeszcze karku. Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem! Spokojny, choć niesforny dotychczas pies dzięki takim metodom, może stać się agresywny, lękowy bądź apatyczny.







Surowe mięso-naturalna dieta psa?


Chociaż zmieniający się świat znacząco wpływa na wygląd i zachowania naszych czworonogów, ich układ pokarmowy wciąż pozostaje zbliżony do tego, jaki występuje w naturze: u wilków i dzikich psowatych. Gotowy pokarm, jaki stanowią suche karmy czy też puszki, istnieje ponad 50 lat.

Zanim się pojawił, psy żywiły się tym, co znalazły, bądź upolowały. W tak krótkim czasie nie ma mowy o znacznych zmianach w procesach trawiennych. Do tej pory nie wykazano różnic pomiędzy składem enzymów występujących w psim a wilczym żołądku. A to powinno skłonić nas do przemyśleń...
Przyjrzyjmy się więc wilczej diecie...

Dlaczego warto adoptować starszego psa?


1. Dostajesz to, co widzisz
Już na pierwszy rzut oka możesz określić wielkość psa, charakter i wymagania pielęgnacyjne z jakimi będzie trzeba się zmierzyć. To dość istotne informacje, o które trudniej w przypadku szczeniaków. Jeśli nie lubisz niespodzianek, starszy pies jest właśnie dla Ciebie!

2. Łatwy trening

Uważasz, że starszych psów nie da się nauczyć nowych sztuczek? Nic bardziej błędnego! Wraz z wiekiem psu łatwiej się skupić na Tobie i zadaniach, jakie przed nim stawiasz. To, co rozprasza młodego psa, starszy przyjmuje ze spokojem. Lata doświadczeń w odczytywaniu ludzkich reakcji i oczekiwań sprawiają, że starszy pies szybko zaczyna kojarzyć, o co go prosisz.

Zanim obwinisz psa


Święta to czas wzmożonych odwiedzin rodziny, przyjaciół, znajomych, sąsiadów... 

Czas gwaru, uginających się stołów i migoczących choinek. A w tym wszystkim zestresowani My ( to podać, tamto przełożyć, to dokupić, to odebrać...i wyłączyć piekarnik!) i niekoniecznie znający się na kalendarzu pies.

„Gdzie mi tu z tym pyskiem!” - krzyknie oburzona gospodyni, której pies zagląda do zamrażarki. 
„Niedobry, poszedł mi stąd!”. Ale czy aby na pewno pies robi to celowo i na złość?

Może wystarczy spojrzeć na miskę, żeby się domyślić, że w tym całym rozgardiaszu, zapomniano psinie dać śniadania...